Czy już/znów jesteśmy państwem policyjnym?

Jak to Jerzy Stuhr krzyczał w Seksmisji, „Permanentna inwigilacja!”? Albo jakoś bardzo podobnie. Pytanie brzmi, czy to już u nas jest. Dane opublikowane dziś przez fundację Panoptykon są co najmniej bardzo niepokojące. Także ich komentarze i wnioski karzą zastanowić się nad tym czy wykupienie usługi VPN jak tu oferowana nie są przypadkiem dobrym pomysłem (po co być mądrym Polakiem po szkodzie)? 

Zmiana adresu IP czy nie? Czy warto pojawiać się w sieci pod własnym IP?

Zmiana adresu IPCzy zmiana adresu IP jest potrzebna?  Być może powinniśmy postawić tę kwestie inaczej – czy chodzilibyście po ulicy jasno pokazując wszystkim Wasz domowy adres? Czy też uznalibyście, że jest to „drobna przesada”, innymi słowy proszenie się o kłopoty. Czy gdyby każdy nieznajomy wiedział gdzie mieszkacie byłoby to dla Was zagrożenie prywatności i bezpieczeństwa?