PiS będzie monitorował internet. Kto podpadnie – do prokuratury

PiSWitamy, dziś pozwolimy sobie zacząć od zacytowania całego artykułu – gdyby ktoś z Was miał ochotę poczytać u źródła oto link.

W piątek odbędzie się pierwsze posiedzenie parlamentarnego zespołu ds. monitorowania internetu, w tym między innymi portali politycznych. Kto podpadnie posłom może liczyć się z zawiadomieniem do prokuratury. Nowe „ciało parlamentarne” nosi nazwę Zespół ds. Promocji Wolności Przekazu i Poszanowania Zasad Dialogu Społecznego w Komunikacji.

Plany PiS…

Prawo i Sprawiedliwość chce by internauci brali odpowiedzialność za słowa. – Mamy konkretne przykłady całych stron, czy forów, które kipią nienawiścią, obrażają konkretne osoby, w tym te które nie pełnią funkcji publicznych – mówi szef zespołu poseł Andrzej Jaworski.

– Kipią nienawiścią do PiS, czy także do innych partii politycznych – pytamy: – Do konkretnych osób, ale agresja skierowana do Prawa i Sprawiedliwości jest wyjątkowo duża – mówi poseł.

Każdy pokrzywdzony będzie mógł dochodzić swoich praw

Posłowie chcą bronić między innymi przedsiębiorców, ale także innych (np. lekarzy) przed słownymi atakami w internecie. O niebezpiecznych i agresywnych treściach posłowie będą zawiadamiać organy ścigania. Chcą też zmieniać prawo. – Aby doprowadzić do tego, że każdy będzie mógł dochodzić swoich dóbr osobistych – dodaje Jaworski.

 Zespół PiS

Zespół składa się z siedmiu posłów – sześciu z PiS-u: Andrzeja Jaworskiego, Piotra Cybulskiego, Zbigniewa Girzyńskiego, Zbigniewa Kozaka, Maksa Kraczkowskiego, Leonarda Krasulskiego, Tomasza Latosa, i Kazimierza Smolińskiego. Poseł z PO raczej będzie miał trudności w przeforsowaniu swoich racji.

– Ja będę zajmował się zmianą prawa i ochroną dóbr osobistych, nie monitorowaniem treści internetowych – mówi poseł Jacek Żalek z Platformy Obywatelskiej. – Chodzi między innymi o zakaz upubliczniania w internecie sytuacji z życia prywatnego – dodaje poseł.

Posłowie Polskiego Stronnictwa Ludowego i Sojuszu Lewicy Demokratycznej do zespołu się nie wybierają.

– Każdy obywatel, jeżeli coś mu się nie podoba, ma prawo złożyć zawiadomienie do właściwych organów. I koniec – mówi poseł SLD Wacław Martyniuk. – Szanujmy wolność – dodaje.

Z naszej strony tylko taki komentarz, jeśli ktoś z Was jest dziennikarzem w lokalnej społeczności (gdzie PiS i Ksiądz są naczelną władzą), bloggerem piszącym na tematy polityczne czy nawet zwykłym forumowiczem, który ma dość propagandy opozycji powinien rozważyć czy przypadkiem dla świętego spokoju nie warto zacząć (przed publikacją swoich nie wygodnych opinii) skorzystać z połączenia VPN i któregoś z naszych pakietów Premium VPN. Z doświadczenia wiemy, że nigdy nie wiadomo kiedy się komuś nadepnie na odcisk, potem trzeba chodzić przez kilka lat po sądach i tłumaczyć się z określeń typu „mądry inaczej„.

Przypominamy, że korzystanie z naszych pakietów nie wiąże się z żadną umową – opłacanie pakietu czy tez jego zmianę można wykonać za każdym razem gdy kończy się wybrany przez Was okres rozliczeniowy (czyli min. co miesiąc).

Twoje IP to Twoje ID – pamiętajcie o tym.

KUP VPN TERAZ